2014/09/17

Volvo zaczyna się od Ciebie

Kilka dni temu usłyszałem w radiu reklamę jednego ze stołecznych dealerów Volvo, który zachęcał do jesiennego korzystania z obniżek w serwisie mechanicznym, przeglądów itp. Nic specjalnego, a jednak. Na końcu spotu pojawiło się hasło przewodnie marki, które, gdyby nie usłyszane wcześniej informacje, zapewne przyporządkowałbym do A. siłowni lub sieci gabinetów odnowy biologicznej, B. sekty new age lub czegoś w podobie, ewentualnie C. promocji książki jednego z super-, hiper-, mega- (amerykańskich) trenerów biznesu, motywacji, self coachingu i innych super-, hiper-, mega- (amerykańskich) pomysłów. Panie i Panowie, „Volvo zaczyna się od Ciebie”…



New Age w stylu Volvo

„Volvo zaczyna się od Ciebie” brzmi trochę jak nieudana próba kopiowania „Radości z jazdy” BMW, tyle że tutaj ktoś poszedł o jednego copywritera za daleko.

Sprawdziłem reakcje kilku znajomych posiadaczy Volvo i reakcja była podobna – „Chyba żartujesz?! (+  mina w stylu Jackiego Chana)”. Mnie też ciężko byłoby to przyjąć. Podobno hasło funkcjonuje już od jakiegoś czasu. Cóż, być może. Widocznie nie przebiło się szerzej w mediach, bo nawet wspomnieni Volvo(holicy) nie mieli pojęcia o nowym sloganie.

Globalne hasło Volvo, czyli „Volvo for life”, też nie jest porywające, ale przynajmniej przekazuje jedną ważną informację – kupując nasz samochód kupujesz coś solidnego, niezawodnego, samochód, który zostanie z tobą na lata. Można jednak zrozumieć, że producent chce odejść od tego sloganu, który daleki jest od finezji dzisiejszych marek.
Oferta Volvo na stronie internetowe jednego z polskich dealerów
Źródło: volvocars-partner.pl

Z resztą, w przypadku marek obecnych na rynku od wielu lat (początek Volvo to lata 20-te XX wieku), zmiana sloganu korporacyjnego jest czymś naturalnym. Zmieniają się potrzeby klientów, wartości, mody, warunki rynkowe, więc kto nie wyprzedza świata o krok, ten biznesu nie zrobi. Stąd co jakiś czas głośne korekty wizerunkowe, marketingowe itp. Jaki więc myśl stała za „Volvo zaczyna się od Ciebie”?


Nowa filozofia marki

Strona katalogowa nowego V40
Wystarczyło jednak trochę poszukać w sieci, żeby rozwiązać zagadkę dziwnego hasła. Otóż to nie żadne nowe hasło marki ("Volvo for life" nadal obowiązuje), jak można by wnioskować z polskich reklam, tylko nazwa nowej strategii korporacyjnej Volvo. „Volvo zaczyna się od Ciebie” (ang. "Designed Around You") nawiązuje do idei, w której modele samochodów projektowane i budowane są w oparciu o analizę najbardziej pożądanych przez klientów funkcji samochodu. Pierwszym tak opracowanym modelem Volvo było V40 (rok 2012), przy czym jest to w ogóle pierwszy kompaktowy pięciodrzwiowy hatchback w ofercie Szwedów. V40 to oczywiście bezpieczeństwo, ale również niezły design i sporo luksusu w środku (jak na kompakt). Przy okazji tej premiery Volvo zrezygnowało także z tradycyjnym nadawaniem nazw kolejnym modelom, gdzie „V” przyporządkowane było do nadwozia typu kombi.

W całej te zmianie widać wyraźny wpływ Wschodu. Wzorem Mazdy, która ma swoje KODO, Chińczycy po przejęciu marki w 2010 roku od Forda chyba postanowili opracować coś własnego. Ponadto, tak silne nastawienie na rzeczywiste potrzeby klienta (szczególnie z Europy Zachodniej i USA) wpisuje się we wszechobecną personalizację wszystkiego, czyli dopasowujemy nasz produktu właśnie do ciebie, żebyś poczuł się jak w domu / niebie itp.. Rozwijając tę myśl, globalny zarząd Volvo chce uczynić z chińskiego rynku drugi rynek rodzimy (po Szwecji), osiągając sprzedaż na poziomie 800 000 samochodów rocznie. I nowa strategia ma w tym pomóc.

Także hasło nie powstało przypadkiem i niesie za sobą solidną bazę strategiczną, a przede wszystkim nie jest żadnym sloganem reklamowym marki. I to ma sens.

A przy okazji poniżej rzut oka na ostatnie osiągi Volvo na świecie.
Marka Volvo w liczbach (na świecie)
Źródło: VolvoCars.com

Wirujący seks

Volvo wykonało solidną pracę wprowadzając nową strategię. Patrząc na wyniki tej młodej myśli koncepcyjnej – wspomniany wyżej V40 czy świeżutki XC90 (gdzieś tam poniżej w tym poście), doskonale widać, że chińska zmiana wcale nie musi wyjść Volvo bokiem, jak wielu wcześniej twierdziło. Nasz problem polega jednak na tym, że nazwa strategii lepiej brzmi po angielsku. W wolnym tłumaczeniu "Designed Around You" oznacza „Zaprojektowane z myślą o Tobie” i przy tym polskie „Volvo zaczyna się od Ciebie" jest co najmniej dziwnym wytworem marketingowym. To tak, jak z tłumaczeniem angielskojęzycznych nazw filmów, gdzie z „Die Hard” zrobiła się „Szklana pułapka”, a  z „Dirty Dancing” ktoś wyczarował „Wirujący seks”. Mniejsza z tłumaczeniem, skąd polscy dealerzy wpadli na pomysł, by wykorzystać nazwę strategii jako hasło reklamowe?! Mogliby chociaż podpatrzeć konkurencję, np. Mazdę, która ma swoje reklamowe Zoom-Zoom i strategiczne KODO. Ale to już mało znaczące szczegóły. Volvo for life i tyle!

 Na zakończenie dla wielbicieli nowe XC90. Poczujcie tę nową filozofię marki!


Albo zobaczcie, jak wygląda ucieleśnienie tej filozofii w postaci nowego XC90. Nice!

7 komentarzy:

  1. też mam Volvo S40 - bardzo fajne auto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję wyboru! A tak przy okazji, podpatrzyłem, że we flocie macie VW Routana - dla mnie ciekawostka, pierwszy raz widzę takiego Volkswagena, co to w zasadzie jest Chryslerem:-)

      Usuń
  2. Racja że model S40 to jeden z lepszych modeli Volvo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nowości - dość ciekawie zapowiada się V60 Cross Country (poglądowy filmik - https://www.youtube.com/watch?v=Hvq9-S1NDes). W ogóle uterenowione kombi to coraz ciekawszy segment, jak dla mnie - ciekawszy niż SUV-y.

      Usuń
  3. Jak dla mnie hasło całkiem ciekawe. Co więcej pokusiłbym się stwierdzić, że całkiem intrygujące. Moim zdaniem to ważne, że klienci są brani pod uwagę w większym stopniu niż do tej pory. Pytanie tylko czy jest tak na prawdę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha zaczyna się od Ciebie a kończy gdzieś koło nas. Głupie to hasło i bez sensu. Może właśnie o to chodziło? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Irek, z pewnością gdzieś koło Was skończy, bo wcześniej czy później części zamienne się przydadzą:-)

      Usuń