2013/02/26

Quattro, xDrive oraz 4MATIC, czyli rywalizacja 4x4 w wersji Premium. Część 1

Jeszcze chwila i kolejna zima stanie się tylko historią (wreszcie!). Ale w pamięci pozostaną kolejne odsłony kampanii promocyjnych systemów 4x4 wielkiej trójki Premium, czyli Audi, BMW i Mercedesa. Producenci coraz silniej komunikują autorskie napędy na cztery koła jako osobne marki, dla których samochody są tylko nośnikami, kontekstem reklamowym.

Dyskusję o tym, który system jest lepszy i dlaczego, pozostawiam fachowcom. Z resztą, dla zwolenników BMW pomysły producenta ze Stuttgartu nigdy nie dorównają bawarskiej technologii, podobnie dla fanów Audi rozwiązania konkurencji będę tylko marną imitacją. Dlatego spory polityczno-ideologiczne odkładam na bok. Umówmy się, że niemiecka myśl techniczna to myśl przynajmniej poprawna i kropka. Dzisiaj na Drajw staną naprzeciw siebie Quattro, xDrive oraz 4MATIC.

Technologia lat 80-tych

Audi Quattro
Żródło: ausmotive.com
Początku tej historii trzeba szukać w latach 80-tych XX wieku. Pionierem było tutaj Audi, które w 1980 roku po raz pierwszy wprowadziło do oferty stały napęd na cztery koła, a to za sprawą przełomowego modelu Audi Quattro. Potem, w 1986 roku, przyszła pora na premierę modelu Mercedesa W124, wyposażonego w technologię 4MATIC. Z BMW to trochę bardziej skomplikowana sprawa. Oficjalnie xDrive dostępny jest w ofercie bawarskiej marki dopiero od 1999 roku (BMW serii 3), ale pierwszy raz samochody BMW z napędem 4x4 pojawiły się na rynku już w 1985 roku (opcja w BMW E30).
Pierwszy napęd na 4 koła powiązany z historią Mercedesa powstał już w 1903 roku. Jego autorem był Paul Dailmer, ówczesny kierownik techniczny austriackiego Daimler-Motoren-Gesellschaft w Wiedniu. Pierwszy raz napęd zastosowano w 1907 roku w wojskowych ciężarówkach armii pruskiej. Były to dwa pojazdy z silniami o pojemności 12,7 l oraz mocy 70 KM, na drewniano-stalowych kołach. Wiele lat doświadczeń konstruktorów Mercedesa i firm współpracujących zaowocowało zaprojektowaniem i wprowadzeniem na rynek Mercedesa Klasy G, symbolu napędu 4x4 tego koncernu. 
Źródło: 4matic.mercedes-benz.pl
System Quattro powstawał w latach 70-tych XX wieku. Jego prototyp był wynikiem połączenia pomysłów młodych konstruktorów, którzy prowadzili prace nad modelem Audi 50, silnikiem Polo oraz pojazdem terenowym Iltis, przeznaczonym dla wojsk NATO. Podczas zimowych testów Iltis mimo stosunkowo słabego silnika, bo o mocy 75 KM, okazał się lepiej przygotowany do jazdy po śniegu i lodzie niż prototyp Audi 200. W 1977 roku Jorgen Bensinger, konstruktor zawieszenia, postanowił wykorzystać wzmocniony napęd Iltisa w samochodzie osobowym. W założeniu pojazd miał być przydatny do jazd na długich dystansach, posiadać nadwozie typu coupe, napęd 4x4 oraz turbodoładowany silnik. Tak właśnie powstało Audi 80. 
Źródło: Facebook/AudiPL 
Tyle tytułem wprowadzenia. Pominę technologiczne szczegóły rozwoju napędów Quattro, 4MATIC oraz xDrive, przechodząc od razu do ostatnich miesięcy aktywności promocyjnej Audi, BMW i Mercedesa w Polsce. A więc po kolei. Na początek produkt ze stajni Dailmer AG.

4MATIC z mistrzynią i ratownikami

Mercedes postawił na promocję z wykorzystaniem gwiazdy sportu, Justyny Kowalczyk. Wybór wydaje się być idealny dla produktu 4x4. Po pierwsze, Kowalczyk to jedna z najbardziej utytułowanych i lubianych polskich sportsmenek, do tego uprawia sport zimowy, a zima to ulubiony kontekst komunikowania o napędzie na wszystkie koła. Jeśli sprawdza się na śniegu i lodzie, w ekstremalnych warunkach, to da sobie radę wszędzie. Do tego współpraca z GOPRem – drugi celny strzał Mercedesa. GOPR to organizacja o dobrym wizerunku i kojarzy się z kolejnym pożądanym, a co za tym idzie, ekstremalnym kontekstem – górami.

W październiku 2012 pod hasłem „4MATIC napędza najlepszych” w Internecie pojawił się film przedstawiający wyścig pomiędzy Mercedesem GLK wyposażonym w system 4MATIC a Justyną Kowalczyk. Człowiek i maszyna prowadzona przez ratowników GOPR rywalizowali o to, kto pierwszy dotrze na szczyt Jaworzyny Krynickiej (1114 m n.p.m.). Już sama koncepcja przyciągała uwagę. Mercedes miał jednak pomysł jak dodatkowo wciągnąć internautów i fanów w świat marki i zorganizował konkurs. Uczestnicy mieli określić, kto wygra wyścig – samochód z systemem 4MATIC czy mistrzyni biegów narciarskich? Swoją drogą ciekawe, czy na śniegu Mercedes dałby radę Justynie?


Nagrodami w konkursie były trzy tygodniowe pobyty narciarskie w jednym z austriackich kurortów, do których zwycięzcy mieli dojechać Mercedesami GLK.

Platformą obsługującą konkurs była dedykowana strona 4matic.mercedes-benz.pl. Tam też internauci mogli i nadal mogą zagrać w prostą grę, polegającą na dojechaniu samochodem do mety przez las. Poza tym miłośnicy 4MATICa mogą poczytać o rozwoju systemów 4x4 w Mercedesie.

Marketigowcy Mercedesa pomyśleli zatem o fanach marki, którzy nie koniecznie muszą kupić samochod z napędem 4MATIC (chociażby ze względu na cenę), jednak interesują się samą technologią i motoryzacją. Dla ciekawych, strategię komunikacji i koncepcję kreatywną przygotowała agencja MEC Poland, która od kilku lat współpracuje z Mercedesem.

Dedykowana strona kampanii Mercedesa z Justyną Kowalczyk i GOPR

Z kolei dla zaglądających na kanał YouTube MercedesBenzPL marka udostępnia cały pakiet filmów, poświęconych napędowi 4x4. Część z tych nagrań to realizacje zagraniczne, ale - tu zaskoczenie - filmy są tłumaczone na język polski. Kolejny plus dla Mercedesa. Co jeszcze?

Mercedes wspólnie z GOPR uruchomił akcję „Bezpieczna zima” - serię spotkań organizowanych w weekendy na 7 największych stokach narciarskich w Polsce. Ostatnie spotkanie odbędzie się w dniach 1-3 marca na szczycie Góra Żar. Koncepcja imprez jest prosta. Ratownicy edukują narciarzy i turystów jak bezpiecznie uprawiać zimowe sporty, a w razie niebezpiecznych sytuacji udzielić pomocy. Kierowcy mogą się za to dowiedzieć, jakich zasad przestrzegać podczas zimowych wypraw samochodem, oraz przetestować Mercedesy z 4MATIC – klasę GLK, ML oraz G. Tu „twarzą” marki został Michał Żebrowski, który m.in. instruował, jak się zachować podczas wypadku w górach.


Oczywiście relacje z wszystkich aktywności marki są dostępne na firmowym fan page’u Mercedesa na Facebooku.Czy wkrótce Mercedes zaskoczy fanów 4MATIC'a nowymi pomysłami? W internecie można na przykład znaleźć witrynę 4matic.pl, która co prawda jest jeszcze w budowie, ale... Być może to przygotowania do nowej ofensywy promocyjnej firmy ze Stuttgartu?

Na koniec dwa słowa podsumowania. Mercedes promując system 4MATIC wszedł w szerszy kontekst. Postawił na współpracę z celebrytami a także górskimi służbami ratowniczymi, dobrze wykorzystując atuty ambasadorów marki i przy okazji wchodząc w działania edukacyjne. Zapewnił też bezpośredni kontakt z marką i możliwość testowania swoich napędów. Szkoda, że aktywność marki ograniczyła się głównie do południowych rejonów Polski. Ale w końcu nie każdy może jeździć Mercedesem.

xDrive z wioską i grywalizacją

BMW w przypadku xDrive poszło podobną drogą do Mercedesa, stawiając na bezpośredni kontakt i wciągnięcie fanów w świat marki dzięki aplikacjom internetowym. Najpierw jednak wskażę różnice w podejściu obydwu marek. Jak wspominałem przy okazji strategii promocyjnej BMW w Polsce, o celebrytach w reklamach Bawarczyków nie ma mowy. To samochód na być gwiazdą numer jeden, a tym wypadku to technologia czyli BMW xDrive, a nie celebryci. I to właściwie największa różnica w pomysłach na promocję Mercedesa i BMW. Reszta to raczej kwestia innego przygotowania i realizacji.

Ale o najciekawszych pomysłach BMW, a także o działaniach związanych z promocją Quattro przez Audi, opowiem już za tydzień. Zapraszam na blog! Szerokości!

1 komentarz:

  1. Miałem kiedyś Audi Quattro, to świetny wóz chociaż wielu ludzi go nie doceniało :]


    tanie przeprowadzki Warszawa

    OdpowiedzUsuń